UWAGA! Komentowanie artykułów zostało wyłączone na okres ciszy wyborczej
Dzisiaj imieniny: Joachima, Kiry, Maurycego Środa, 20.06.2018

Komentarz Szewczyka: Komorowskiego zabije śmiech?

Kategoria: Blogosfera 02-04-2015, 10:21 czytane:

 razy
komentarzy: 12

Uważam że szanse Bronisława Komorowskiego na reelekcję nie pogrzebią: WSI, SKOK Wołomin i Wikileaks lecz… śmiech. Śmiech jest straszną bronią. Nie wiadomo jak ze śmiechem walczyć. Komorowski znalazł się w tej pułapce.

Nikt nie słucha, co pan prezydent ma do powiedzenia w ważnych dla państwa sprawach, za to wszyscy uśmiechają się na wspomnienie wizyty Komorowskiego w parlamencie japońskim i w pewnej oborze w Wielkopolsce. Ta pierwsza znana jest pod hasłem: „Chodź szogunie”, a druga - „Possij palca”.

Na nic się zdało przemilczanie wpadek prezydenta przez duże stacje telewizyjne, skoro Internet śmieje się z szoguna i cielaka, a sieć coraz skuteczniej konkuruje ze szklanym ekranem. Potem policja w Krakowie aresztowała na wiecu Komorowskiego obywatela z krzesłem i od tej pory na spotkania z panem prezydentem Polacy zaczęli chodzić ze styropianowymi stołkami. I znów Internet pękał ze śmiechu.

Sądzę, że szogun i cielak są groźniejsza dla Komorowskiego niż fakt, iż prezydent poparł konwencję antyprzemocową i pogrążył się po uszy w bagnie lewactwa. Do milionów wyborców nie dotarło, że deklarujący się jako katolik prezydent zadrwił z polskiej rodziny i nauki Kościoła, ale obrazki z kraju kwitnącej wiśni i stajni wielkopolskiej dotarły.

Były też inne, już nie tak widowiskowe wpadki i kiksy Komorowskiego, tymczasem w narodzie jest tęsknota, aby pierwsza osoba w państwie, jeżeli już nie może być przybytkiem mądrości, to przynajmniej nie przynosiła wstydu. Szczególnie dla młodych „Bronek” stał się obciachowy, co nie znaczy, że w takim samym stopniu jak prezydentowi ubywa - rosną notowania jego głównego konkurenta Andrzeja Dudy. Raczej przewiduję lawinowy wzrost poparcia dla takiego Kukiza, czy Korwina-Mikkego.

**
Ciekawie rozwija się kampania prezydencka w Nowym Sączu. Serca sądeczan lgną do Dudy - młody, rozumny i nasz, bo ma ojca ze Starego Sącza - ale wszyscy pamiętamy załgane przemówienie Jarosława Kaczyńskiego w dawnym kinie „Krokus” przed II turą wyborów samorządowych. W Sączu PiS ma twarz Ryszarda Nowaka i nie ma na to rady. To tak jak z tym szogunem i cielakiem.

Henryk Szewczyk

Podziel się

Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Aby komentować artykuły na portalu należy zalogować się Zarejestruj się