UWAGA! Komentowanie artykułów zostało wyłączone na okres ciszy wyborczej
Dzisiaj imieniny: Joachima, Kiry, Maurycego Środa, 20.06.2018

Martinoff z Londynu. Biegonice murem za Dudą!

Kategoria: Blogosfera 25-05-2015, 22:25 czytane:

 razy
komentarzy: 14

Zaskoczenia nie było. W Nowym Sączu zdecydowanie wygrał Andrzej Duda, który uzyskał 62,43 % głosów przy 37,57% dla Komorowskiego. W powiecie nowosądeckim wynik wyglądał następująco: 79,2% dla Dudy i tylko 20,8% dla Komorowskiego.

Najlepszy wynik kandydat PiS w mieście tradycyjnie uzyskał na obrzeżach miasta, gdzie dominuje ludność osiadła od pokoleń i zabudowa jednorodzinna. Najlepszy wynik Duda uzyskał w dzielnicy Biegonice 78,7%, nieznacznie wyprzedzając Porębę 78,14%, Zawadę, dwie komisje 71-74%, Zabełcze - 71 %, Gołąbkowie ( od 62 - 72%) oraz Dąbrówkę- w trzech komisjach poparcie od 64% do 74%. Gorszy wynik Duda zanotował na Helenie - dwie komisje od 63-64 %.

Zaskoczeniem może być to, że Duda wygrał nawet na osiedlu Wólki, tradycyjnym bastionie PO w mieście, choć w jednej z dwóch komisji na osiedlu przegrał, to suma summarum wygrał 2 głosami. Oraz to, że przegrał w jednej komisji na os. Millenium, w Piaście. W sumie zatem Duda przegrał w trzech komisjach w mieście Nowy Sącz, ponieważ poza wymienionymi również w Zakładzie Karnym przy ul. Pijarskiej.

Inną ciekawostką może być to, że Duda wynik w porównaniu z pierwszą turą poprawił o 53 %, a Komorowskiemu o 51%, co powinno zaskakiwać ponieważ mogło by się wydawać, że zdecydowana większość wyborców innych kandydatów poprze Dudę.

W powiecie nowosądeckim wbrew temu co twierdza niektórzy eksperci, że najlepszy wynik PiS notuje w Grybowie, Andrzej Duda najlepszy wynik zanotował w tradycyjnym bastionie prawicy Łososinie Dolnej - 87,01%, a dopiero potem w Grybowie (w mieście 77,51% a w gminie wiejskiej 86,16%). Najgorszy wynik Duda zanotował w Krynicy 59,88%. Zresztą, w każdej gminie poza Muszyną, gdzie zanotował 67,6%, Duda miał wynik powyżej 70%. Choć szef PiSu, senator Kogut, zapowiadał poparcie Dudy na poziomie 60%. Fakt, że nie określił dokładnie co znaczy "nasz region", czy miał na myśli powiat czy cały okręg wyborczy byłego województwa nowosądeckiego.

Najniższa frekwencja tradycyjnie była w gminach południowych powiatu, czyli:
Piwniczna ( frekwencja - 54,66% przy czym in minus wyróżniają się Kosarzyska i Łomnica, a in plus Głębokie, gdzie frekwencja wyniosła 60%).
Muszyna (frekwencja 57,34%, przy czym odbiegają Żegiestów, Andrzejówka i Jastrzębik, a wyróżniają się Milik, Szczawnik i Wojkowa).
Krynica ( frekwencja 59,18%, przy czym odbiegają obie Mochnaczki Niższa i Wyżna, Tylicz, Muszynka, Piorunka, Czyrna, a wyróżniają komisje w ścisłym centrum Krynicy).

Można zatem wysnuć wniosek, że tam gdzie frekwencja jest niższa tam i poparcie dla Dudy było mniejsze. A przyczyną niskiej frekwencji może być udział ludności łemkowskiej. Choć reguła ta nie dotyczy wszystkich gmin.
Innym spostrzeżeniem jest również to, że na północy powiatu Dunajec dość znacząco dzieli powiat. O ile bowiem w Łososinie Dolnej notuje się wysoką frekwencję 65,89 i poparcie dla Dudy, o tyle po drugiej stronie jeziora w gminie Gródek frekwencja odbiega od średniej i wynosi 58,45% przy poparciu dla Dudy 78,98%. Gdy w sąsiadujących gminach poparcie wyniosło: Łososina 87,01% i Korzenna - 85,13%.

Martinoff z Londynu
fot. własne
**
„Martinoff” to pseudonim Marcina Kościsza, młodego mieszkańca Biegonic, przebywającego na saksach w Londynie, skąd bacznie śledzi sytuację w rodzinnym mieście i w Warszawie. Bloger publikuje m.in. w portalu Salon24.pl.

Podziel się

Komentarze

DODAJ KOMENTARZ

Aby komentować artykuły na portalu należy zalogować się Zarejestruj się