UWAGA! Komentowanie artykułów zostało wyłączone na okres ciszy wyborczej
Dzisiaj imieniny: Dory, Olgi, Teodora Czwartek, 26.04.2018

Żeby robić ważne rzeczy nie trzeba być ekstrawaganckim

Kategoria: Kultura i Edukacja 30-08-2015, 08:00 czytane:

 razy

W Małej Galerii oglądać można rzeźby prof. Jerzego Fobera i jego uczniów. – Wszystkie prace należą do świata człowieka, świata humanisty, jakkolwiek byśmy na tę wystawę nie patrzyli – podkreśla prof. Andrzej Szarek, kurator wystawy.

Nowa wystawa w Nowosądeckiej Małej Galerii to zaledwie siedem prac. Tylko siedem, a może aż siedem, bo każda z nich to bardzo mocno przemyślany, odczuty i zamknięty w formę fragment materii.

– To ważna wystawa mimo kończącego wakacje terminu. Powodów jest wiele. Profesor Fober prowadzi zajęcia z rzeźby od wielu lat, zarówno na Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie jak i na Uniwersytecie w Bańskiej Bystrzycy i efektem jego zmagań są prace studentów. W czasie, kiedy współczesność jest tak dobijająca, wydaje się, że powszechnym słowem jest antyhumanizm. W przypadku tej wystawy nazwałbym to humanizmem. Prace Fobera od wielu lat grożą antyhumanizmowi, są skrajnie różne od tego, co współczesny świat chce nam zaserwować. Dziś widzimy, że studenci przyjęli podobną drogę bycia humanistami na tym świecie, czyli bycia ludźmi, dla których ideą życia nie jest tylko przeżycie, ale również i danie życia innym życia w postaci chociażby kultury, sztuki –
mówi prof. Andrzej Szarek, kierownik artystyczny Małej Galerii.

Na wystawie zobaczymy rzeźby, począwszy od mistrza, Jerzego Fobera - „Ofiara Izaaka” (pięknie uchwycona bezbronność), Karoliny Pawlak „Dzieło życia”, Simona Hološki „Pomona II”, Grzegorza Majchrowskiego „Jan Chrzciciel”, Branislava Tomčika „LEGO”, Katarzyny Grudniewskiej, „In side/out side”, Juraja Gramantika „Prawda” (warto ją zobaczyć).

Niejeden chciałby tu mieć wystawę, bo Mała Galeria to znaczące miejsce na mapie kulturalnej Polski. To taki tygiel kulturowy, gdzie mieszają się różne dziedziny sztuki. Bardzo się cieszę, że pomysł zaprezentowania tu młodych artystów został zaakceptowany. Żeby robić ważne rzeczy nie trzeba być ekstrawaganckim – zaznacza prof. Jerzy Fober.

***
JERZY FOBER / PRACOWNIA ATELIER
Prof. Jerzy Fober kieruje Zakładem Rzeźby w Instytucie Sztuki w Cieszynie. W latach 2011-2015 pracował na Akadémi Umení (Akademia Sztuki) w Banskiej Bystrici na Słowacji prowadząc tam Ateliér Figurálneho Prejavu (Pracownia Rzeźby Figuralnej). Na wystawie w Nowosądeckiej Małej Galerii spotkają się rzeźby absolwentów obydwu uczelni z okresu 2006-2014 oraz najnowsza realizacja Jerzego Fobera. Wśród zaprezentowanych prac można będzie obejrzeć dyplom magisterski Karoliny Pawlak i Branislava Tomčika, dyplom licencjacki Katarzyny Grudniewskiej, rzeźby Simona Hološki i Juraja Gramantika zrealizowane w ramach programu studiów i wreszcie rzeźbę stworzoną już po studiach przez Grzegorza Majchrowskiego, pracującego obecnie na stanowisku adiunkta na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego.

(JB)
Fot. JB

Podziel się

Galeria

DODAJ KOMENTARZ

Aby komentować artykuły na portalu należy zalogować się Zarejestruj się